Pracuję w marketingu i to ja decyduję z jakiego sprzętu korzystają nasi pracownicy. Zamawiam sprzęt komputerowy, drukarki, telefony czy faksy. Nawet fotele oraz materiały biurowe. Zawsze znajdę najtańszą ofertę na rynku i dlatego szef mi ufa.

Sam zamawiam telefony do naszej firmy

telefon PanasonicNiedawno postał nowy dział handlowy i zatrudniliśmy ponad pięćdziesięciu nowych pracowników do obsługi klienta. Szef przyszedł do mnie z listą rzeczy do zamówienia. Zapytał, czy dostępny jest telefon Panasonic, który on kiedyś dostał do biura, ponieważ chce, żeby takie telefony były w całej firmie. Przy okazji wymienimy aparaty telefoniczne w każdej sali i miałem się tym zająć. Wiedziałem jaki telefon Panasonic dostał kilka lat temu szef i postanowiłem odezwać się do tej samej firmy. Wiedziałem, że jak zamówię tak ogromną ilość tych telefonów to na pewno zostanie mi przyznana zniżka. Dostałem od szefa budżet, w którym musiałem się zmieścić. Na komputerach to sporo zaoszczędzę, ponieważ kupię te poleasingowe, które zawsze zamawiam. Jestem tam stałym klientem i zawsze płacę mniej niż inni klienci. Kiedy zapytałem kontrahenta o konkretny telefon Panasonic to dostałem informację, że obecnie trwa wyprzedaż i mają na stanie ponad dwieście sztuk z niższej cenie. Zamówiłem od razu wszystkie, bo wiedziałem, że taka ilość powinna nam wystarczyć. Po dokonaniu wszystkich zakupów od razu poszedłem do szefa, by mu o wszystkim powiedzieć. Jak zawsze był bardzo zadowolony z mojej pracy i mi podziękował za zaangażowanie.

Teraz w całej firmie na wszystkich stanowiskach są takie same telefony, które są bardzo wygodne w użyciu. Konsultanci nawet dostali słuchawki w zestawie, które w znacznym stopniu ułatwiają im pracę. Znowu poradziłem sobie ze wszystkim doskonale.