Kiedyś praca wyglądała zupełnie inaczej niż obecnie. To wszystko co teraz sprawia, że ludzie nie chcą chodzić do pracy kiedyś też było, do tego często zwielokrotnione. Te rzeczy nie były również ładnie nazywane. Nie było na przykład czegoś takiego jak leasing pracowniczy – zamiast tego pracodawca zatrudniał kogoś na jeden dzień, przy wyjściu płacił dniówkę i wypad.

Pracownicy ze wschodu – czy dawniej byli popularni?

pracownicy ze wschoduNa głowie pracownika leżało to, żeby mu maszyna nie zmieliła ręki, bo nie było żadnego szkolenia z bezpieczeństwa i higieny pracy, maszyny nie były wcale robione tak, by były bezpieczne, a jak już coś się stało nie było żadnego ubezpieczenia czy dociekania swoich praw w sądzie. Bogaty i tak miałby wygraną sprawę jeszcze zanim by się ona zaczęła. Rent też nie było, więc jak ktoś stał się inwalidą, to jedyne co mu zostawało to żebranie na utrzymanie rodziny. A ludzie nie byli jakoś szczególnie szczodrzy. Być może wiązało się to z faktem, że sami byli biedni. W końcu z pustego i Salomon nie naleje, a chory choremu nie pomoże. W Polsce tak jak dzisiaj pracowało bardzo dużo ludzi z innych krajów. Głównie byli to niedrodzy pracownicy ze wschodu, choć kiedyś Polska była bardzo wielokulturowym krajem, więc zdarzali się tu również Szwedzi, Niemcy i Czesi. Oczywiście agencja pracy tymczasowej to wymysł naszych czasów. Szczerze mówiąc nie wiem, w jaki sposób na przykład pracownicy z Ukrainy znajdywali sobie tutaj pracę. Bez języka, w obcym kraju, bez żadnej pomocy ani wsparcia. Mimo to, pola i fabryki były ich pełne. Kraje wschodu zawsze zostawały lekko w tyle za Polską i zachodem, Polska z kolei od zawsze była połączeniem zachodu i wschodu. Niestety nie robiliśmy niczego z głową, dlatego też nasz kraj zamiast łączyć zalety jednego i drugiego, łączył wady. Tak samo jak sąsiedzi ze wschodu się nie szanowaliśmy, i tak samo jak sąsiedzi z zachodu byliśmy skorzy do walki i pokazywania co to my nie jesteśmy i czego to my nie mamy.

Być może to drugie to bardziej cecha wschodu, a zwłaszcza Rosji, nie mniej Polacy do dziś się tego nie wyzbyli. Ludzie są gotowi wziąć kredyt którego nie są w stanie spłacić tylko po to, by kupić telewizor i pokazać sąsiadowi, że ich stać. Jakby patrzeć na Rosjan z osiemnastego wieku.

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *