Nie od dziś wiemy, że najłatwiej nauczyć się języka obcego, gdy mamy z nim styczność od dziecka. Lekcje języka angielskiego w przedszkolach to dziś całkowita norma. Często zapisujemy też nasze pociechy na zajęcia językowe po szkole czy mówimy do nich w innym języku w domu. 

Kiedy wysłać dziecko na obóz językowy do USA?

obozy językowe na terenie USAAby dziecko miało szansę jak najlepiej poczuć język, warto wysłać je na obóz językowy. Dla dzieci zwykle to zabawa i frajda, a nie żmudna nauka języka, jak odbierają to dorośli. Trzeba jednak zwrócić uwagę, czy nasze dziecko ma predyspozycje do takiego wyjazdu. Na przykład często organizowane są obozy językowe na terenie USA. Nie każde jednak dziecko jest gotowe na dłuższą rozłąkę z rodzicami i tak daleką podróż. Dopasujmy więc sposób nauki malucha do jego wieku i cech osobowości. Jednak starsze i odważniejsze dzieci mają szansę bardzo mocno podnieść swoje umiejętności językowe podczas takiego obozu. W USA po prostu będą otoczone zewsząd językiem, ludźmi, którzy mówią z różnymi akcentami. Będą w sytuacjach, w których będą musiały same użyć języka, aby się skomunikować. To zdecydowanie dużo efektywniejsza nauka niż godzina w tygodniu z nauczycielem polskojęzycznym. Dla niektórych dzieciaków to spore wyzwanie, ale pamiętajmy, że dzieci bardzo pozytywnie odbierają wszelkie podróże. W dodatku USA widują w wielu filmach i możliwość odwiedzenia tego kraju jest dla nich swego rodzaju spełnieniem marzeń i prestiżem wśród znajomych.

Dlatego jeśli tylko mamy możliwości finansowe, aby zapewnić dziecku taką lekcję języka i życia, namawiajmy je do tego. Przyjrzyjmy się wraz z nim planowi wycieczki, zorientujmy się, na ile jest gotowe na taki wyjazd. To zwykle podróże kilkutygodniowe. I jeśli tylko nasza pociecha będzie miała chęć, dajmy mu szansę na naukę i być może podróż ich życia.