Jacht kupiłem za pieniądze, które odkładałem przez wiele lat. Nie zarabiałem wiele i dlatego to trochę trwało. Zamierzałem jednak spełnić swoje największe marzenie i nic nie stanęło mi na drodze. Jacht kupiłem używany, ale był on w dobrym stanie i mogłem wypływać na głębokie wody bez obaw.

Montaż nowoczesnego osprzętu jachtowego

osprzęt jachtowyPo dwóch latach pływania jachtem zdecydowałem się na dość radykalne zmiany. Jacht miał już swoje lata i jego osprzęt jachtowy do najnowszych nie należał. Wiedziałem, że jak chciałem osiągać lepsze rezultaty, to warto było zainstalować w nowoczesny osprzęt. Na wszystkim znałem się świetnie i dlatego wiedziałem w co warto było zainwestować. Wszystko kupiłem w swoim ulubionym sklepie internetowym i postanowiłem zająć się montażem osprzętu jachtowego osobiście. Dla mnie to nie stanowiło problemu, bo znałem się na tym wszystkim. Kiedy montowałem bloczki żeglarskie, to podszedł do mnie sąsiad. On także lubił żeglować i miał własną łódź. Widząc, że samodzielnie montuję w jachcie osprzęt poprosił mnie o pomoc. Miałem mu pomóc z jakąś błahą dla mnie sprawą. Skończyłem montować bloczki i poszedłem do sąsiada. Jego łódź była przycumowana przy tej samej przystani i daleko do niego nie miałem. Poleciłem mu od razu sklep z osprzętem jachtowym, w którym robiłem zakupy, bo były tam niskie ceny a z tego co zauważyłem, to sąsiad musiał jeszcze trochę zainwestować w swoją łódź. Kiedy zamontowałem już cały osprzęt, to wypłynąłem na jezioro.

Posiadałem jacht z nowoczesnym osprzętem i byłem z tego dumny. Od razu czułem się lepiej, bo wiedziałem, że jeszcze przez wiele długich lat będę mógł oddawać się swojej pasji. Znajomych często zabierałem na rejsy, które uwielbiali. W towarzystwie jako jedyny miałem patent sternika.