Ślub był dla mnie najważniejszym wydarzeniem w życiu. Co prawda nie robiłam dużego wesela, ale zamierzałam być najpiękniejszą panną młodą. Największym wyzwaniem dla mnie był makijaż, ponieważ nigdy się nie malowałam. W tak ważnym dniu jak ślub, było to jednak niezbędne.

Doskonałe podkreślenie kości policzkowych dzięki rozświetlaczowi

rozświetlacze na kości policzkoweWybrałam się do makijażystki, która miała wykonać mi próbny makijaż ślubny. Od razu jej zaznaczyłam, że nigdy się nie malowałam i chciałam wyglądać naturalnie. Miałam nieco trudną cerę, ponieważ borykałam się z trądzikiem i do tego było na niej mnóstwo przebarwień. Makijażystka od razu mi zaznaczyła, że bez podkładu się nie da nic zrobić. Zgodziłam się na wszystko, ponieważ chciałam pięknie wyglądać a to przecież był tylko jeden wieczór. Makijażystka malowała mnie prawie godzinę czasu. Nie widziałam się w lustrze, ale jak już skończyła, to mogłam cenić swój wygląd. Byłam pod wrażeniem. Miałam mocno uwydatnione kości policzkowe co bardzo mi się spodobało. Makijażystka powiedziała, że stosowała najlepsze rozświetlacze na kości policzkowe i dlatego makijaż został dopełniony tak idealnie. Nie mogłam uwierzyć, że wyglądałam tak atrakcyjnie. Dzięki podkreślonym kościom policzkowym moja twarz wyglądała bardzo szczupło i promiennie. Makijażystka zrobiła mi zdjęcie, które później pokazałam swojemu narzeczonemu. Taki makijaż ślubny zdecydowanie mi odpowiadał i zamierzałam tak pomalowana być na swoim ślubie. Makijażystka była naprawdę świetna.

Kiedy moja siostra zobaczyła mnie w dniu ślubu, to ledwo mnie poznała. Wyglądałam bajecznie. Oczywiście ona także zwróciła uwagę na moje pięknie podkreślone kości policzkowe. Wszystko dzięki rozświetlaczowi, który dawał taki niesamowity efekt. Makijaż był idealny.